BonBon - dealko wino z Korei
BONBON ZERO to coś więcej niż kolejne wino bezalkoholowe – to prawdziwe doświadczenie łączące winny kunszt, nowoczesną technologię i sztukę w jednym kieliszku. Marka BONBON narodziła się z pasji do przełamywania schematów: zespół złożony z mistrzów winiarstwa (ponad 20 lat doświadczenia), innowatorów technologii dealkoholizacji oraz artystów postanowił wspólnie zdefiniować od nowa ideę świadomego picia. Efekt? Wina bez kropli alkoholu, które smakują jak prawdziwe wino, cieszą oko unikalną oprawą graficzną i wpisują się w trend zdrowego życia.
Historia i filozofia marki BONBON – tradycja spotyka sztukę i innowację
Historia BONBON sięga pomysłu, by zbudować most między tradycją a nowoczesnością – dosłownie i w przenośni. Za winny rodowód odpowiadają niemieccy winiarze dbający o każdy szczegół smaku z iście niemiecką precyzją, natomiast kreatywna dusza marki pochodzi z Korei Południowej – stamtąd wywodzi się artystyczna dyrekcja i cała idea stojąca za marką.
BONBON od początku stawiało sobie za misję „przekształcić picie z konsumpcji w kulturę”, gdzie liczą się jakość, artyzm i inkluzywność. Filozofia marki to połączenie sztuki, technologii i winiarskiej tradycji w duchu odwagi i zabawy. Każda butelka BONBON ZERO opowiada swoją historię i zaprasza do świata, w którym granice się zacierają, a smaki jednoczą. Twórcy celowo burzą konwenanse – pokazują, że wyrafinowany trunek nie musi zawierać procentów, by dostarczać pełnię doznań.
W kulturze wina często panuje elitaryzm i sztywne zasady, lecz BONBON chce to zmienić, obniżając „progi wejścia” do świata degustacji. Jak zauważa Dry Atlas, założyciele BONBON mają ponad 20-letnie doświadczenie w branży i stawiają na radość z napoju, a nie na reguły z nim związane. To nowa tradycja, w której każdy jest mile widziany przy stole, a smak – nie alkohol – gra główną rolę.

Co wyróżnia wina BONBON ZERO? Technologia, jakość i sztuka
BONBON ZERO to niezwykłe podejście do tworzenia win bezalkoholowych, oparte na trzech filarach. Marka sama określa je jako swoją „tajemnicę sukcesu” – i trudno się nie zgodzić:
Technologia zachowania smaku, nie „rekonstrukcji” – Większość dostępnych win 0% powstaje poprzez agresywne odparowanie alkoholu, co niszczy aromat i smak, a następnie „doprawianie” ich cukrem i dodatkami, by cokolwiek przypominały wino. BONBON obrało przeciwny kierunek: zastosowało precyzyjną dealkoholizację w niskiej temperaturze, która usuwa alkohol, zachowując strukturę wina – taniny, kwasowość, bogaty bukiet. Dzięki temu każdy łyk smakuje jak prawdziwe wino, bez potrzeby dodawania sztucznych aromatów czy nadmiaru cukru. To trochę jak magia nauki: „niemożliwe marzenie każdego miłośnika wina – autentyczna esencja wina bez kompromisu dla zdrowia” staje się rzeczywistością.
Czyste rzemiosło i najwyższa jakość składników – BONBON ZERO szczyci się tym, że nie idzie na żadne kompromisy w kwestii jakości. Wina powstają z organicznych winogron, bez chemicznych konserwantów i bez dodatku sztucznych polepszaczy. Wszystkie produkty są w 100% wegańskie, a kaloryczność jednej lampki to mniej niż 30 kcal – co oznacza, że można się delektować bez wyrzutów sumienia. Co więcej, flagowe wino musujące Blanc de Blancs ma certyfikat organiczny UE, potwierdzający najwyższy standard uprawy i produkcji.
Kolaboracje artystyczne i kolekcjonerskie etykiety – Każda butelka BONBON ZERO przyciąga wzrok niczym małe dzieło sztuki. Marka od początku współpracuje ze światowej sławy artystami, którzy tworzą unikatowe projekty etykiet. Wśród nich jest José Miguel Méndez (artysta współpracujący m.in. z Apple, Audi czy Spotify) oraz Hattie Stewart – brytyjska ilustratorka znana z szalonych, kolorowych grafik (to ona „bazgrała” po okładkach Vogue i i-D, tworząc słynne doodle-bombing) i mająca na koncie współpracę z Gucci czy Arianą Grande. Dzięki temu każda butelka to mała galeria sztuki – etykiety są kolekcjonerskie, odważne i pełne charakteru. Estetyka jest tu równie ważna jak smak, bo BONBON wierzy, że pijemy także oczami. Butelki z krzykliwymi ilustracjami aż proszą się o zdjęcie na Instagramie, stając się gadżetem lifestyle’owym samym w sobie.

Smak
Aktualna linia BONBON ZERO obejmuje pięć wyjątkowych win – każde inne w smaku i przeznaczeniu, ale wszystkie stworzone według tej samej filozofii „zero kompromisów”. Poniżej krótka charakterystyka 4 z nich:
Merlot (czerwone, wytrawne) – Średnio ciężkie, gładkie czerwone wino o smakach dojrzałych ciemnych owoców: wyczujemy tu czarną wiśnię, czarną porzeczkę, suszoną śliwkę, a całość dopełniają aksamitne taniny i muśnięcie kakao. Wspaniale udaje się tu zachować strukturę klasycznego merlota – aż trudno uwierzyć, że to 0%. Idealne do kolacji: świetnie pasuje do czerwonych mięs, dojrzałych serów czy sycącej pasty w pomidorowym sosie.
Riesling (białe, wytrawne) – Aromatyczny riesling bez procentów. W kieliszku urzeka nutami cytryny, gruszki, białej brzoskwini i kwiatów. Ma świeżą kwasowość i lekkie ciało, dzięki czemu pije się go bardzo przyjemnie. To wino niezwykle uniwersalne kulinarnie – znakomite do owoców morza i ryb, a także do potraw kuchni azjatyckiej (od tajskich po koreańskie), bo jego cytrusowy charakter i rześkość pięknie równoważą pikantniejsze smaki. Idealne na letni lunch na tarasie, do sushi lub sałatki z owocami morza.
Blanc de Blancs (białe musujące) – Eleganckie wino musujące stworzone w 100% z winogron Chardonnay (stąd nazwa Blanc de Blancs). Dzięki starannej dealkoholizacji zachowało orzeźwiające nuty zielonego jabłka i cytrusów oraz przyjemną, drobną perlistość. W smaku jest lekkie, bardzo rześkie i harmonijne, zbliżone do klasycznego szampana Brut z szanowanych winnic – tyle że bez alkoholu. Sprawdzi się wszędzie tam, gdzie zwykle sięgamy po bąbelki. Idealne na celebracje i specjalne okazje: toast w gronie przyjaciół, uroczysta kolacja – Blanc de Blancs doda im splendoru, a przy tym pozwoli cieszyć się smakiem prawdziwego szampana bez procentów. Świetnie pasuje do ostryg, lekkich przystawek i wszelkich dań, które lubią towarzystwo wytrawnego wina musującego.
Sparkling Rosé (różowe musujące) – Czy może być coś lepszego niż połączenie uroku różowego wina z bąbelkami? Sparkling Rosé od BONBON to bezalkoholowa wariacja na temat różowego szampana, również oparta na winogronach Tempranillo. Zachwyca aromatem czerwonych owoców (maliny, truskawki, żurawiny) połączonych z ziołowymi niuansami, a na podniebieniu wyczujemy też przyjemną, delikatną słodycz równoważoną kwasowością. Jest pełne finezji i lekkości, dzięki czemu łatwo zapomnieć, że to wino bezalkoholowe. Idealne na garden party, weselny toast czy deser – sprawdzi się do truskawek w czekoladzie, jak i do ostrzejszych azjatyckich przekąsek, którym bąbelki dodadzą lekkości. To wino na specjalne okazje, gdy chcemy celebrować w niebanalnym stylu, ale następnego dnia obudzić się rześko.
